Teorie i modele pielęgniarstwa

Czym jest pielęgniarstwo? Obowiązująca definicja

Zanim przejdziemy do szczegółowych teorii, musimy odpowiedzieć sobie na fundamentalne pytanie: czym właściwie jest pielęgniarstwo? Na przestrzeni lat formułowano wiele odpowiedzi. Kluczowe znaczenie dla umiędzynarodowienia naszej profesji miało przyjęcie jednej, spójnej definicji przez najważniejszą organizację zdrowotną na świecie.

Otóż, obowiązująca definicja pielęgniarstwa przyjęta przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) została sformułowana przez wybitną teoretyczkę i praktyczkę pielęgniarstwa – Virginii Henderson. Według niej, pielęgniarstwo koncentruje się na pomaganiu jednostce, chorej lub zdrowej, w wykonywaniu tych czynności, które przyczyniają się do zachowania lub przywracania zdrowia (bądź też do spokojnej śmierci), a które wykonywałaby samodzielnie, gdyby miała ku temu niezbędną siłę, wolę lub wiedzę. Definicja ta, podkreślająca rolę pielęgniarki w uzupełnianiu "braków" pacjenta, stała się kamieniem węgielnym nowoczesnego myślenia o naszej roli.

Warto w tym miejscu zaznaczyć, że nie jest to jedyna znacząca definicja w historii pielęgniarstwa. Inne podejście reprezentuje chociażby ujęcie autorstwa C. Roy, która postrzegała cel naszych działań nieco inaczej. Dla niej sednem pielęgnowania jest pomaganie człowiekowi (rodzinie, grupie społecznej) w osiągnięciu lub utrzymaniu zdrowia poprzez uzyskanie możliwie pełnej adaptacji do środowiska. Jest to definicja C. Roy, wywodząca się z jej modelu adaptacyjnego. Mówiąc najprościej: podczas gdy Henderson skupia się na uzupełnianiu deficytów w samoopiece, Roy kładzie nacisk na wspieranie pacjenta w procesie przystosowywania się do zmieniających się warunków (np. do życia z chorobą przewlekłą).

Klasyfikacja teorii pielęgniarstwa – od środowiska do systemów

Różnorodność definicji wynika z istnienia wielu szkół myślenia o pielęgniarstwie, czyli tzw. teorii i modeli. Ich klasyfikacja pomaga nam zrozumieć ewolucję dyscypliny i odnaleźć się w gąszczu koncepcji. Poniżej przedstawiamy kluczowe grupy, które najczęściej pojawiają się na egzaminie.

Teorie środowiskowe – początki z Florence Nightingale

Za prekursorkę nowoczesnego, teoretycznego myślenia w pielęgniarstwie uznajemy Florence Nightingale. Jej teoria, sformułowana już w XIX wieku, koncentrowała się na czynnikach zewnętrznych. Została zakwalifikowana do grupy teorii środowiskowych (environmental theory). Nightingale uważała, że głównym zadaniem pielęgniarki jest takie manipulowanie otoczeniem pacjenta, aby umożliwić naturalnym procesom samoleczenia działanie. Kluczowe elementy środowiska to:

  • czyste powietrze i woda,
  • odpowiednie oświetlenie i temperatura,
  • cisza i spokój,
  • odpowiednia dieta.

To podejście, choć pozornie proste, do dziś stanowi podstawę naszej higieny szpitalnej i dbałości o komfort pacjenta.

Dalej Florence Nightingale w swoim przełomowym dziele "Notes on Nursing" (Notatki o pielęgniarstwie) sformułowała zasady, które do dziś są aktualne. Jej 13 kanonów, które dotyczyły przede wszystkim wpływu środowiska na zdrowie: wentylacji i ogrzewania, światła słonecznego, czystości, hałasu, diety, obserwacji pacjenta. To ona uświadomiła światu, że rolą pielęgniarki jest nie tylko wykonywanie poleceń, ale przede wszystkim tworzenie optymalnych warunków do tego, by natura mogła samodzielnie pokonać chorobę.

Teorie systemowe – pacjent jako część większej całości

Bardziej złożone i nowoczesne ujęcie reprezentują teorie systemowe. Traktują one pacjenta nie jako odizolowaną jednostkę, ale jako integralny element większych systemów: rodziny, społeczeństwa, środowiska. Zdrowie jest tu postrzegane jako rezultat interakcji i równowagi między tymi systemami.

Do grupy teorii systemowych (teorie systemów) klasyfikowane są przede wszystkim koncepcje:

C. Roy – jej model adaptacyjny opisuje człowieka jako system, który nieustannie przystosowuje się do bodźców płynących ze środowiska. Zadaniem pielęgniarki jest wspieranie tego procesu adaptacji, gdy pacjent napotyka trudności.

B. Neuman – twórczyni modelu systemowego, który koncentruje się na reakcjach jednostki (traktowanej jako system) na stresory oraz na działaniach prewencyjnych, mających na celu utrzymanie lub odtworzenie stabilności systemu. Model Neuman jest często przedstawiany jako seria koncentrycznych kręgów obronnych, które chronią "rdzeń" pacjenta.

Model Betty Neuman - linie obrony i poziomy prewencji

Model Betty Neuman zasługuje na osobne omówienie, ponieważ na egzaminie pojawia się najczęściej w postaci pytań o jego budowę. Pacjent jest tu przedstawiony jako system złożony z koncentrycznych warstw. W samym środku znajduje się rdzeń podstawowy, czyli struktura zawierająca czynniki niezbędne do przeżycia: budowę anatomiczną, zakres temperatury, wzorzec reakcji, cechy genetyczne. Rdzeń chronią kolejno linie oporu (rezerwy organizmu uruchamiane dopiero po przełamaniu obrony, np. reakcja immunologiczna), prawidłowa linia obrony (zwykły, wypracowany przez lata stan zdrowia i odporności danej osoby) oraz elastyczna linia obrony, czyli najbardziej zewnętrzna, ruchoma osłona amortyzująca pierwsze uderzenie stresora. To właśnie elastyczna linia obrony kurczy się przy niewyspaniu, niedożywieniu czy przewlekłym stresie, przez co ten sam czynnik u osoby wypoczętej nie wywoła choroby, a u wyczerpanej tak.

Czynniki zakłócające równowagę systemu Neuman nazywa stresorami i dzieli je na trzy grupy. Stresory wewnątrzosobowe działają wewnątrz jednostki (ból, lęk, gorączka, złość). Stresory międzyosobowe wynikają z relacji z innymi ludźmi (konflikt w rodzinie, brak wsparcia, trudna rozmowa z lekarzem). Stresory pozaosobowe pochodzą z szerszego otoczenia (sytuacja ekonomiczna, warunki mieszkaniowe, bezrobocie, hałas w oddziale).

Działaniom pielęgniarskim Neuman przypisuje trzy poziomy prewencji, dobierane w zależności od tego, czy stresor już przełamał linie obrony. Prewencja pierwotna wchodzi w grę, zanim doszło do reakcji na stresor, i polega na wzmacnianiu elastycznej linii obrony (szczepienia, edukacja zdrowotna, przygotowanie pacjenta do planowego zabiegu). Prewencja wtórna dotyczy sytuacji, w której objawy już wystąpiły, i obejmuje leczenie oraz mobilizowanie zasobów wewnętrznych chorego. Prewencja trzeciorzędowa następuje po ustabilizowaniu stanu i służy odbudowie równowagi oraz zapobieganiu nawrotom (rehabilitacja, wsparcie w powrocie do ról społecznych, edukacja poszpitalna).

Teorie psychodynamiczne – relacja w centrum uwagi

Ostatnią z głównych grup są teorie psychodynamiczne, które kładą nacisk na procesy interpersonalne, komunikację i relację terapeutyczną między pielęgniarką a pacjentem.

Mianem teorii psychodynamicznej określamy przede wszystkim koncepcję H. Peplau (teoria relacji interpersonalnych). Jej model, często nazywany "psychodynamic nursing", zakłada, że pielęgniarstwo jest znaczącym, terapeutycznym procesem interpersonalnym. Peplau wyróżniła w nim cztery kolejne fazy relacji: orientacji, identyfikacji, wykorzystania i rozwiązania. W modelu tym pielęgniarka przyjmuje różne role (m.in. obcej, osoby udzielającej wsparcia, nauczycielki, liderki, zastępczyni), a sama relacja staje się głównym narzędziem terapeutycznym, służącym dojrzałemu rozwojowi osobowości pacjenta.

Model Virginii Henderson – sztuka uzupełniania braków

Virginia Henderson to postać, którą każdy pielęgniarz i pielęgniarka powinni znać nie tylko z nazwiska, ale przede wszystkim z istoty jej myślenia o pacjencie. To właśnie Virginia Henderson opracowała model pielęgniarstwa, którego istotą jest zaspokojenie 14 uniwersalnych potrzeb człowieka, niezbędnych do jego życia i rozwoju. Model ten, często nazywany "modelem uzupełniania braków", stał się jednym z najczęściej wykorzystywanych na świecie fundamentów do tworzenia planów opieki.

Kluczowym elementem koncepcji Henderson jest proces diagnostyczny. Zgodnie z jej myślą, pielęgniarka swoją diagnozę powinna postawić na podstawie analizy 14 podstawowych potrzeb. Oznacza to, że pierwszym krokiem w opiece jest systematyczna ocena, w jakim stopniu pacjent jest w stanie samodzielnie zaspokajać takie potrzeby jak:

  • normalne oddychanie
  • odpowiednie odżywianie i nawodnienie
  • wydalanie
  • utrzymywanie prawidłowej pozycji ciała (ruch)
  • sen i odpoczynek
  • dobór odpowiedniego ubrania (zakładanie i zdejmowanie)
  • utrzymywanie prawidłowej temperatury ciała
  • utrzymywanie czystości i higieny
  • unikanie zagrożeń
  • komunikowanie się
  • praktykowanie wiary
  • praca i samorealizacja
  • aktywność i rekreacja
  • uczenie się

Role pielęgniarki w modelu Henderson

Na podstawie tej analizy, V. Henderson wyznacza pielęgniarce następujące role. Przede wszystkim jest to rola pomocnicza wobec pacjenta. Pielęgniarka staje się w pewnym sensie substytutem (gdy pacjent jest całkowicie niezdolny do działania), pomocnikiem (gdy potrzebuje wsparcia w części czynności) lub partnerem (gdy wspólnie dąży do celu, jakim jest odzyskanie samodzielności). Jej zadaniem jest uzupełnianie braków w samodzielności i zaspokajanie 14 podstawowych potrzeb, ale zawsze z myślą o przyszłości. Nadrzędnym celem jest wspieranie pacjenta w dążeniu do niezależności. Henderson podkreślała, że proces ten trwa tak długo, aż pacjent odzyska zdolność do samoopieki. Co jednak ważne, jej model uwzględnia również sytuacje ostateczne. Mówi on bowiem o konieczności zapewnienia spokojnej śmierci, jeśli wyzdrowienie nie jest możliwe. To humanistyczne podejście stawia pacjenta i jego godność w centrum uwagi, niezależnie od rokowań.

Model Dorothy Orem – teoria deficytu samoopieki

Podczas gdy Henderson mówi o "potrzebach", Dorothy Orem wprowadza nieco inne, choć bliskoznaczne pojęcie – "samoopiekę". Jej model, znany jako teoria deficytu samoopieki, jest równie popularny i stanowi doskonałe narzędzie do planowania interwencji pielęgniarskich.

Autorką teorii, w której pielęgniarka szacuje rozmiar i rodzaj deficytu opieki, a następnie przygotowuje pacjenta do samoopieki jest Dorothy Orem. Zgodnie z jej koncepcją, głównym celem pielęgnowania jest pomoc pacjentowi w przezwyciężeniu ograniczeń wynikających z problemów zdrowotnych, tak aby mógł on sam o siebie zadbać. W praktyce oznacza to, że w przypadku zastosowania modelu D. Orem diagnoza pielęgniarska będzie polegała na określeniu deficytu samoopieki. Czym on dokładnie jest?

Deficyt samoopieki to różnica jakościowa i ilościowa pomiędzy zdolnościami do samoopieki a zapotrzebowaniem na samoopiekę. Innymi słowy, jest to luka między tym, co pacjent potrafi zrobić sam, a tym, co powinien zrobić, aby utrzymać zdrowie i życie. Im ta luka jest większa, tym większe jest zapotrzebowanie na interwencję pielęgniarki.

Trzy grupy potrzeb w ocenie deficytu

Aby precyzyjnie zdiagnozować deficyt, Orem zaleca przeprowadzenie analizy w trzech obszarach, czyli ocenę trzech grup potrzeb:

  • potrzeby uniwersalne – wspólne dla wszystkich ludzi, niezależnie od wieku czy stanu zdrowia (np. oddychanie, jedzenie, picie, wydalanie, sen, bezpieczeństwo). Są one bardzo podobne do listy Henderson.
  • potrzeby związane z procesem rozwoju (rozwojowe) – wynikające z konkretnego etapu życia (np. przystosowanie się do dojrzewania, ciąża, starość) lub sytuacji życiowej (np. utrata bliskiej osoby, przeprowadzka do domu opieki).
  • potrzeby związane z odchyleniami w stanie zdrowia (zaburzenia zdrowia) – wynikające bezpośrednio z choroby, urazu czy niepełnosprawności (np. nauka życia z cukrzycą, pielęgnacja stomii, radzenie sobie z bólem).

Systemy pielęgnowania Orem

Kiedy już zidentyfikujemy deficyt, musimy dobrać odpowiedni system interwencji. Autorką teorii systemów pielęgnowania, które zawierają system całkowicie kompensacyjny, system częściowo kompensacyjny, system wspierająco-edukacyjny jest właśnie Dorothy Orem. Te trzy systemy to swoiste "poziomy zaangażowania" pielęgniarki:

  • system całkowicie kompensacyjny – stosujemy go, gdy pacjent jest całkowicie niezdolny do samoopieki (np. jest nieprzytomny, we wstrząsie, ma rozległe porażenie). Pielęgniarka przejmuje wtedy wszystkie czynności.
  • system częściowo kompensacyjny – ma zastosowanie, gdy pacjent może wykonać część czynności samodzielnie, ale wymaga pomocy w innych (np. osoba po udarze, ze świeżą stomią, z ograniczeniami ruchu). Pielęgniarka i pacjent współpracują.
  • system wspierająco-edukacyjny – wdrażamy go, gdy pacjent jest w stanie sam wykonywać czynności, ale potrzebuje wiedzy, wsparcia psychicznego lub wskazówek, aby robić to prawidłowo (np. nauka samokontroli glikemii, doradztwo w zakresie diety). Rolą pielęgniarki jest tu głównie nauczanie i motywowanie.

Dalsza część artykułu jest dostępna w pakiecie

W pakiecie znajdziesz także pytania egzaminacyjne z wyjaśnieniami do tego tematu.

Załóż darmowe konto

Na start 12 godzin pełnego dostępu za darmo.

Mam już konto — zaloguj się